Znajomi serwisu

Archive for the ‘Oprogramowanie i Programy’ Category

Czy Linux to przyszłość?

Czy Linux jest przyszłością rynku komputerowego? Wszytko wskazuje na to, że tak się niedługo stanie. Jest darmowym programem opartym o stabilne jądro oraz darmowe oprogramowanie sklepu GNU. Do tego, jego kod źródłowy można samodzielnie edytować i dostosowywać do własnych potrzeb. To ważne, Windows tego nie umożliwia.
Do tego, nie ma na niego wirusów, a przynajmniej aż tyle… Na produkty firmy Microsoft, produkuje się och ponad 2 miliony razy więcej każdego roku. Linuksa nie ruszają jakoś. można na nim czyścić pendrive i dysk przenośny, ponieważ widzi takie pliki, ale nie robią na nim wrażenia. Dzięki tej stabilności używa się go coraz częściej w firmach informatycznych, w biurach rządowych i międzynarodowych, nawet w wojsku. Bo ciężko złamać postawione zabezpieczenia podrasowane dodatkowo własnymi.
Jego darmowe oprogramowanie sklepu stało się podstawą do stworzenia systemu Android, który obecnie znajduje się, w co trzecim sprzęcie typu smartphone na naszej planecie. Ktoś jeszcze nie wierzy w jego sukces i jakość? Może warto z niego korzystać?

Android – oparty na Linuksie

Niewielu o tym wie, że System enova czy Android, który ma już, co trzeci smartphone na Ziemi, oparty jest o jądro Linuksa. Ten fakt obrazuje siłę, jaką jest ten niepozorny i często ignorowany system.
Android to system operacyjny przeznaczony dla licznych urządzeń mobilnych. Można tu wymienić urządzenia takie jak: telefony komórkowe, coraz bardziej popularne smartfony, nowoczesne tablety oraz tablety PC i, co ciekawe, również netbooki. Android został oparty na jądrze systemu Linuksa. Dodatkowo jego komponenty bazują na oprogramowaniu licencji GNU. Są często darmowe. Spółka, która to robi, jest własnością Google.
Jeśli chodzi o darmowe aplikacje… W lutym 2012, według stron źródłowych, można było wykorzystać ponad 450 tys. aplikacji dedykowanych właśnie na Androida. Okazuje się więc, że niepozorny, często stojący na uboczu System enova, zdobywa coraz więcej przestrzeni w świecie multimediów i elektroniki użytkowej. No i na rynku telefonii komórkowej.

Cicha woda

Całe lata siedział cicho. Od lat 90-tych, kiedy to powstał z inspiracji Linusa Torvaldsa i jego współpracowników powoli, powolutku wspina się po szczeblach sieciowej kariery. To taka cicha woda, co brzegi rwie.
Oprogramowanie call center oparte o system Linux chciał zagrozić produktom firmy Microsoft i prawie mu się to udało. Jeszcze nie ma pierwszego miejsca, ale można zaryzykować stwierdzenie, że plasuje się na drugiej pozycji. I nie odda jej. Chyba, ze firmie Gatesa. Obecnie Microsoft ma w posiadaniu około 70% rynku komputerowego, jeśli chodzi o systemy operacyjne. Ale powoli dogania go mniej awaryjny Linux. Prosty w obsłudze, odporny na wirusy i wiele ataków, hakerskich stanowi ciekawy zamiennik. Całość wspiera fakt, że jest darmowy i niezwykle podatny na modyfikacje. Co więcej, możemy je sami wprowadzać. A nie ma nic lepszego, niż program, który słucha poleceń. Windows czasem coś zrobi pod naszymi komendami, ale żadnych poważnych zmian raczej nie wprowadzimy. Chyba, że dostaniemy się do jądra systemu, złamiemy zabezpieczenia i oprogramowanie call center.

Masowa obróbka jest możliwa

Twórcy stron internetowych, graficy i projektanci wielokrotnie musieli zmieniać rozmiar bądź rozdzielczość wielu zdjęć. To zadanie niezwykle czasochłonne, mozolne i zdecydowanie spowalniające działanie komputerów. Na szczęście, ktoś pomyślał nad rozwiązaniem i napisał dość prosty w obsłudze program, który dokonuje tego typu zdjęć na skalę masową. Za pomocą opisywanego Fotosizera możesz błyskawicznie wybrać folder z setką fotografii i za pomocą jednego przycisku zmienić ich rozdzielczość. Konwersja może zadowolić najbardziej wymagającego grafika, szybkość działania zupełnie nie spowalnia komputera, mały rozmiar nie obciąża jego działania, a to wszystko zupełnie za darmo! Polskojęzyczny program w łatwy sposób pozwala na zmianę rozmiaru zdjęcia – jego szerokości czy wysokości, a także powrócenie do ustawień opcjonalnych bądź docelowych. Ponadto aplikacja zawiera kilka innych przydatnych opcji, a najlepszą rekomendacją są tysiące zadowolonych użytkowników, chwalących aplikację na wielu forach i w komentarzach.

Programy darmowe czy płatne?

Każdy użytkownik internetu w końcu staje przed sporym problemem – czy wybrać płatną wersję czy też może darmowego odpowiednika? Nie inaczej jest z programami graficznymi. Na rynku znajdziemy mnóstwo darmowych, świetnie ocenianych aplikacji, ale czy ich użytkowanie sprosta oczekiwaniom profesjonalistów? Jest obszerny, dość wolno działający GIMP, a także znacznie bardziej funkcjonalne Paint.NET, Picassa bądź PhotoFiltre. Z pewnością początkujący graficy skorzystają z jednego z nich. Co więcej, pada coraz częściej głosów zawodowców, jacy zapewniają, iż dalej korzystają tylko i wyłącznie z darmowych programów. Jest jednak grupa użytkowników, która co roku wykupuje najdroższe licencje od Adobe Photoshop bądź Corela. To programy dające gwarancję wielkiej jakości – nie dość, że programy są dość intuicyjnie i ich ogarnięcie ogranicza się do kilku godzin pracy, to jeszcze posiadają wiele przydatnych w różnych okolicznościach funkcji. Nawet tworzenie grafiki 3d z ich pomocą nie stanowi większego problemu.

Coraz bardziej popularny

Usługi programistyczne w systemi Linux są coraz bardziej popularne. Można na nim stawiać serwery, zapory sieciowe, można programować routery, nawet odtwarzacze DVB i DVD. Niesamowite prawda? A jednak się da takie coś robić. Przede wszystkim dlatego, że jego kod łatwi można modyfikować. To otwarte oprogramowanie. Jeśli potrafimy, bez problemu możemy je pod siebie podrasować.

Dzięki temu, że jego podstawowa, ale w pełni stabilna i wystarczająca do użycia wersja – Ubuntu, jest dostępna w sieci za darmo, zdobywa, w roku na rok, coraz większą popularność. Prawdopodobnie można zaryzykować stwierdzenie, że jest drugim systemem operacyjnym na świecie stosującym usługi programistyczne. Windows firmy Microsoft niestety wyprzedza go o wiele lat jeśli chodzi o sprzedaż, ale Linux dzielnie za nim podążą i co roku odbiera mu tysiące klientów. Z każdą kolejną awarią Windows Linux zyskuje kolejnych klientów. Kto wie, czy nie przegoni wielkie, monopolistycznej firmy zza oceanu. Używają go już w wojsku, w firmach farmaceutycznych, w urzędach… Stawia się na nim serwery. Może być przyszłością.

Unix, czym jest?

Powstał w latach 60-tych. Dokładnie w roku 1969. Inspiracją i podstawą do jego stworzenia było oprogramowanie erp Multics. Opracowano go w Bell Labs (inaczej to UNIX System Laboratories, USL) przez naukowców: Dennisa Ritchie i Kena Thompsona. W kolejnych latach – 70-tych i 80 tych zdobył bardzo szeroką popularność, co też zaowocowało powstaniem wielu jego odmian oraz licznych aplikacji. Część z nich, w szczególności genialny i super-kompatybilny Linux oraz mniej znany OS X, dalej jest.

Wkład systemu UNIX w rozwój technologii komputerowych oraz informatyki jest ogromny. To w nim zastosowano dziś oczywisty system hierarchicznego systemu plików. Do tego, opracowano w nim oraz to, że niemal wszystkie składniki systemu reprezentowane są jako plików. Nawet zainstalowane urządzenia peryferyjne w taki sposób pokazują nam się w systemie. To bardzo ułatwiało sprawę. Do tego, kod systemu UNIX był skomponowany w tak zwanym języku wysokopoziomowym. Takie rozwiązanie umożliwiało jego łatwą migrację na inne platformy sprzętowe i szybki rozwój oraz zapotrzebowanie na oprogramowanie erp.

Za darmo

Prawdopodobnie spory procent oprogramowania na świecie, rzecz jasna zainstalowanego już na komputerach, jest wersjami pirackimi. Na pewno miliony użytkowników ma kradzione Oprogramowanie dedykowane firmy Microsoft, czyli system Windows. Nie ważna, w jakiej wersji. Od lat takie osoby są ścigane, oskarżane i skazywane. Bo przecież łamią prawo. W tym, międzynarodowe.

Co jednak, jeśli możemy mieć program za darmo? Cały system operacyjny udostępniony nam przez producenta… A płaci się kilka groszy tylko za kilka elementów? A do tego, można ingerować w kod projektu? Jeśli takie coś Wam odpowiada, zerknijcie na Linuksa i jego system Ubuntu. To całkowicie darmowy (za wyjątkiem kilku aplikacji) system operacyjny, który nie dość że jest szybki oraz bardzo prosty w obsłudze, to jeszcze nie ima się go większość wirusów jakie tworzą hakerzy.

To, co darmowe Oprogramowanie dedykowane, kojarzy się z kiepskim wykonaniem. Jeśli Linux będzie miał jakieś wady, a my je wychwycimy, a do tego znamy się na programowaniu – możemy sobie sami zmienić kod. I usprawnić cały system.

Zrób stronę sam!

Strony udostępniające programy do projektowania witryn internetowych aż pękają od darmowych aplikacji umożliwiających stworzenie naprawdę profesjonalnego portalu www. Co więcej często cechują się one edytorem graficznym umożliwiającym pracę zupełnie bez znania języków do tworzenia – html bądź php. Wszystko robi się intuicyjnie, a resztę robi za Ciebie program. Tego typu rozwiązania są oferowane między innymi w Ager Web Edytor czy Web Edit. Są to programy zupełnie darmowe, a autorzy zarabiają tylko i wyłącznie poprzez wypromowanie swojego nazwiska bądź internetowej ksywki. Jeśli więc planujemy stworzenie prostej strony dla siebie bądź jedynie z adresem i danymi do własnej firmy warto pomyśleć nad tym rozwiązaniem. Korzystanie z płatnej pomocy firm webdesigerskich wiąże się z dość sporym wydatkiem. Oczywiście, w przypadku chęci stworzenia w pełni profesjonalnego portalu, który codziennie będzie odwiedzało tysiące internautów, zwykły darmowy program nie wystarczy. Wtedy warto już odezwać się do specjalistów.

Oprogramowanie

Dziś bez komputera ani ruch… Mamy w domach komputery stacjonarne, mamy komputery poleasingowe kraków w pracy, na ulicy czasem, w bibliotekach, w marketach… Mamy je przy sobie. Nosimy przecież laptopy, netbook, tablety i smartfony z systemami takimi jak na komputerach. Ale w wersji mobilnej.

komputery poleasingowe kraków zaś muszą mieć system operacyjny. Telefon też. Najpopularniejsze są te, które od lat produkuje Microsoft. Ale jeśli nie są w zestawie, to koszty takiego zakupu często przekraczają możliwości naszego portfela. Na telefony mamy system iOS, Windows Mobile oraz Android. Gdzieś tam dalej błąka się tez Linux.

Nie wiedzieć czemu ten system stoi na uboczu. Nie dość, że jest właściwie w całości za darmo, a przynajmniej w takiej wersji, że spokojnie można na niej pracować latami, a nawet zbudować prosty serwer, to jeszcze zdaje się być prawie bezawaryjny i… nie ruszają go wirusy. Piękne prawda? Stabilnie, za darmo, szybko – bo też włącza się szybciej niż w dwie minuty, co Windows pozostawia daleko w tyle… No, chyba, ze wybieramy wersję z 2013 roku…